5049088955983pokolenie

Ankieta: Ile pokoleń liczy wywód Twoich przodków?

Komentarze5

Dzisiaj wspomnimy o pokoleniach. Zastanawiałam się ostatnio ile pokoleń liczy wywód moich przodków. I doszłam do wniosku, że nie tak łatwo jest to od razu stwierdzić. Wyjaśnijmy sobie coś, ród to wszystkie osoby złączone ze sobą wspólnotą krwi, pochodzące od jednego i tego samego przodka.

Podstawową komórką rodu jest rodzina czyli para małżonków oraz ich dzieci. W genealogii pokoleniem nazywa się krewnych pochodzących w tym samym stopniu od wspólnego przodka, a szerzej także grupę osób wchodzącą w wiek dorosły w podobnym okresie, np. pokolenie naszych rodziców. Kolejne pokolenie średnio rodzi się co 30 lat.

Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie: Ile pokoleń liczy wywód Twoich przodków?


Czy potraficie łatwo stwierdzić ile pokoleń liczy wywód Waszych przodków? Jeśli nie…może poniższa tabelka Wam pomoże.

Zestawienie opracowane przez Macieja Roga: http://blog.mrog.org

Czy udało Wam się stwierdzić ilość pokoleń bez podpowiedzi?

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • rozek19


    Marzec 6, 2013

    Dodam tylko, że tabelka z liczbą przodków jest paradoksem, który został wytłumaczony u mnie na blogu 🙂 [tzw. ubytek przodków].

  • Justyna


    Marzec 6, 2013

    Tak Panie Macieju zdajemy sobie sprawę, mimo wszystko może się okazać pomocna ;-). Serdecznie pozdrawiam.

  • Studziński Zdzisław


    Marzec 6, 2013

    Tutaj początek rodu ma zaczynać się ode mnie a co z moimi zstępnymi ?
    Ja mam genealogię od 1850 roku mojego prapradziadka i 1858 – praprababki, ale ja jestem na emeryturze.
    Łącznie w mojej rodzinie dobrze zapisanych mam 8 pokoleń.
    Według tabelki mam tylko 5 pokoleń (łącznie z moim).

  • kuba


    Wrzesień 24, 2013

    bzdury piszecie z tym „paradoksem praprzodków”.
    W 16 pokoleniu byl twoj pra…pra dziadek i pra..prababcia, a nie 65536 osob. Ludzie co za bzduryyy…

  • jzzg


    Październik 23, 2013

    Kuba, niech ci będzie, że bzdury. Ale albo stwórz tabelkę, albo wykres, w którym udowodnisz, że to są bzdury. Proste – nie?