Paula i Elyse, para bliźniąt rozdzielonych w dzieciństwie

Komentarze2

Rodzina stanowi w życiu dziecka pierwsze i naturalne środowisko wychowawcze. Jest podstawową formą opieki nad dzieckiem, od momentu narodzin, aż do uzyskania przez nie kompletnej samodzielności. To właśnie tu dziecko zdobywa swoje pierwsze doświadczenia społeczne, uczy się określonych zachowań, norm postępowania, systemu nakazów i zakazów, poznaje wzorce, które nieświadomie naśladuje w dorosłym życiu. Rozwija swoją indywidualność, osobowość. Rodzina spełnia fundamentalną rolę w zakresie zaspokajania potrzeb biologicznych, emocjonalnych i społecznych na każdym etapie rozwoju.

Mimo trudnych, często bardzo przykrych doświadczeń, dom rodzinny jest upragnionym miejscem każdego dziecka, za którym tęskni przez cały pobyt w placówce, i do którego pragnie wrócić. Dziecko często wypiera złe wspomnienia, kocha i idealizuje rodziców, tęskni za nimi, a także cały czas czeka, aż go zabiorą do siebie.

Bliźnięta od zawsze zachwycały wszystkich w tym także i mnie. Bo jaki miłośnik rodziny i dzieci nie chciałby pary bliźniąt? W mojej dalszej rodzinie jest jednak para bliźniaków – dwujajowych – dziewczynki, ale jeśli chodzi o geny raczej wątpię, aby mnie lub moim siostrom kiedyś było dane mieć właśnie bliźniaki – a szkoda.

Każdy intuicyjnie zdaje sobie sprawę, że bliźnięta jest to szczególny typ rodzeństwa, którego nie powinno się rozdzielać, które wiąże specjalna więź. Mimo to, historia zna przypadki świadomego rozdzielenia bliźniąt, które nieświadome swojego istnienia spotkały się, gdy obie były już dorosłe.

Wspominaliśmy Wam już przypadek bliźniąt z Meksyku, które odnalazły się po latach. Tym razem chcemy Wam przedstawić kompletnie inną historię, a mianowicie o bliźniętach oddanych do adopcji, i rozdzielonych w celach naukowych. Zapoznajcie się z ich fascynująca historią.

fot. www.sott.net


Paula i Elyse urodziły się w 1968 roku. Wkrótce po porodzie zostały oddane do adopcji. W tamtych czasach, w agencji adopcyjnej, która zajęła się bliźniaczkami, dominowała polityka rozdzielania bliźniąt, które mają być adoptowane. Psychologowie wychodzili z założenia, że to pozwoli im uniknąć bólu związanego z brakiem biologicznych rodziców. Przydzielenie do nowych rodzin zastępczych nie było jednak wyłącznie koniecznością prawną, w przypadku Pauli i Elyse rozpoczął się eksperyment naukowy. Naukowcy współpracujący z agencjami adopcyjnymi, zaproponował poddanie dziewczynek wieloletnim badaniom. Ani rodziny zastępcze ani bliźniaczki nie wiedzieli o istnieniu drugiej siostry i naturze przeprowadzanego eksperymentu. Psychologowie odwiedzali bliźniaczki w ich osobnych domach, analizując ich rozwój. Rodzicom adopcyjnym dziewczynek powtarzano tylko, że to standardowe badania agencji adopcyjnej.

Mimo, że obie siostry wiedziały, że są adoptowane, to gdyby nie Elyse, pewnie żadna z nich nie poznałaby całej prawdy. Obie miały cudowne dzieciństwo i bardzo kochających rodziców. Zastępcza matka Elyse zmarła na raka w wieku 33 lat. Gdy Elyse była w tym samym wieku, zaczęła intensywniej myśleć o swojej biologicznej matce i chciała się czegoś o niej dowiedzieć, szukała i szukała i tak dopiero po roku dostała list, w którym zamiast informacji i matce, była, krótka, ale jakże zaskakująca informacja „Ma Pani siostrę bliźniaczkę”.

Po otrzymaniu listu, Elyse wróciła do USA, zatrzymując się w Nowym Jorku, gdzie mieszkała jej bliźniaczka – Paula. Po pewnym czasie Elyse odnalazła siostrę i doszło do spotkania. Rozmawiały kilka godzin, nie mogąc się na siebie napatrzeć. Porównywały wygląd, maniery, tiki, ale i też zainteresowania, edukację, karierę. Uderzyło je tak wielkie podobieństwo ich losów – obie prowadziły gazetkę szkolną w szkole średniej, obie studiowały filmoznawstwo, miały nawet wspólny ulubiony film i książkę! Okazało się także, że obie pracują jako dziennikarki i redaktorki. W podobny, doniosły sposób mówią „hello” na przywitanie. Dzielą wiele podobnych zachowań – m.in. identyczną gestykulację podczas rozmowy. Dowiedziały się także, że obie przeszły depresję w podobnych etapach swojego życia. To wszystko udowadnia, że bliźnięta łączy specjalna więź, i nawet fakt rozdzielenia nie może jej zniszczyć.

Mimo, że spotkanie to dało im wiele radości, to zrodziło także wiele pytań. Dlaczego były rozdzielone? Kto o tym zadecydował? Od momentu poznania prawdy o istnieniu swojej drugiej połówki, życie Elyse i Pauli już nigdy nie było takie same. Dzięki swojemu uporowi zdołały dotrzeć do ich lekarza prowadzącego, Petera Neuberga i porozmawiać z nim. Siostry nie miały do niego żalu, ale spodziewały się przeprosin i skruchy ze strony psychologa, który potraktował je jak króliki doświadczalne. Jednak wspomniał on tylko, że dotyczące nich dane, umieszczone są w archiwach, które ujrzą światło dzienne dopiero w 2066 roku. Eksperyment, w momencie rozpoczęcia był uważany za wielce nieetyczny, dziś byłby nielegalny – tak samo jak rozdzielenie bliźniąt w każdym innym celu. W roku 2066, Paula i Elyse, jeśli będą żyć, będą miały 98 lat. Jest to mało prawdopodobne więc, że poznają szczegóły tych badań.

Prócz poznania prawdy o swoich istnieniu, bliźniaczki chciały dowiedzieć się czegoś więcej o swoich biologicznych rodzicach. Dowiedziały się, że gdy ich matka wydała je na świat miała 28 lat i przebywała w zakładzie dla psychicznie chorych, jako pacjent-ochotnik. Gdy dowiedziała się, że jest w ciąży parę razy próbowała popełnić samobójstwo. To był to jeden z powodów, dlaczego bliźniaczki zwróciły uwagę naukowca Petera Neubergera. On i inni psychologowie biorący udział w tym badaniu chcieli dowiedzieć się czy rozdzielone bliźnięta są w stanie wykształcić schorzenie psychologiczne podobne do tego, na które cierpiała ich matka?  Co prawda wiemy już, że wychowanie ma ogromne znaczenie, to jednak na przykładzie Elyse i Pauli śmiemy sądzić, że geny odgrywają jednak równie istotną rolę. Jak inaczej wytłumaczyć, że dwie wychowywane w innych rodzinach i odmiennych środowiskach dziewczynki, a później dojrzałe kobiety, łączy tak wiele?

W 2007 roku Paula Bernstein i Elyse Schein wydały książkę „ Identical Strangers: A Memoir of Twins Separated and Reunited”, w której dokładnie opisują swoje losy i przemyślenia sprzed i po spotkaniu.

Interesujący wywiad z bliźniaczkami, w języku angielskim można zobaczyć poniżej.

A czy w waszych rodzinach również są bliźnięta, a może i też wiążą się z nimi interesujące historie?

źródło: telegraph.co.uk, odkrywcy.pl

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • Bronislaw i Jozef


    Wrzesień 23, 2012

    w mojej rodzinie tez byli blizniacy.Najciekawsze jest to,ze urodzili sie w tym samym czasie i utopili sie razem.Jeden ratowal drugiego i razem zgineli.Nie wiem,czy to dotyczy w jakis sposob blizniakow,czy to tylko przypadek.

  • Stiawan


    Listopad 16, 2012

    – Awesome! Very edgy and creative. Love the gftfriai background. It works with her tats. She’s beautiful and looks like she had fun at the shoot. Credit YOU the photographer for that!January 4, 2012 5:33 pm