Międzynarodowy Tydzień Zwierząt – czy zwierzęta odgrywają ważną rolę w Twojej rodzinie?

Międzynarodowy Tydzień Zwierząt – czy zwierzęta odgrywają ważną rolę w Twojej rodzinie?

Komentarze2
Fot. sxc.hu

Każdego roku między 4-10 października obchodzimy Międzynarodowy Tydzień Zwierząt, 4-tego października przypada Światowy Dzień Opieki nad Zwierzętami, a cały październik jest Międzynarodowym Miesiącem Dobroci dla Zwierząt. Data ta jest związana z rocznicą śmierci (3 października) św. Franciszka z Asyżu, uznawanego przez Kościoły chrześcijańskie za patrona zwierząt.

Światowy Dzień Zwierząt (4 października) został ustanowiony w 1931 roku na konwencji ekologicznej we Florencji i rozpoczyna Światowy Tydzień Zwierząt czyli World Animal Week.

Światowy Tydzień Zwierząt ustanowiony jest w celu zmiany zachowania i stosunku ludzi do zwierząt i uświadomienia człowiekowi, że zwierzę to istota żywa, czująca, która także ma swoje prawa.

Główne organizacje działające na rzecz zwierząt:

– Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA),
– Animal Aid,
– EFFATA – Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych,
– Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce (TOZ).

Po raz pierwszy Światowy Dzień Zwierząt został zorganizowany w Polsce prawie dwadzieścia lat temu. Podczas Światowego Tygodnia Zwierząt organizacje zachęcają do adopcji zwierząt, uświadamiają ludziom, co czeka bezdomne zwierzęta, jakie są zagrożenia dotyczące zwierząt i tych domowych i tych żyjących na wolności.

W mojej rodzinie od prawie zawsze był pies jak i kot – cała rodzina przepada za Miśkiem i Feliksem – bez nich nie byłoby tak wesoło – szczególnie gdy rodzina spotyka się w większych gronach.

A czy zwierzęta odgrywają ważną rolę w Twojej rodzinie i Twoim otoczeniu? Podzielcie się swoimi opiniami pod tym postem!

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • ROMAN & ZIRALDO FAMILY TREE Web SiteY


    Październik 4, 2012

    U nas w domu zawsze były zwierzęta ! Do dziś wspominamy niektóre z nich, szczególnie te, które wyróżniły się swoim zachowaniem, np. owczarek niemiecki „Boy”, jamniczka „Montana”, niezapomniany owczarek Collie „Dżagan” czy wreszcie najbardziej ukochana seterka irlandzka „Arizona”. Były też koty – „Ika”, „Iga”, kochany „Igor”, złoty „Karmel”, który uciekł od weterynarza i już nigdy nie wrócił, a szukaliśmy go przez pół roku. Teraz mamy „czarną panterę” – Mariana nazywanego również „Mańkiem” lub „Maniem”. Im więcej mam doczynienia z kotami, tym bardziej wydaje mi się, że są chyba bardziej inteligentne niż psy.

  • Lech


    Październik 4, 2012

    Od kiedy pamiętam, zawsze były u nas w domu psy i koty. Ja jestem zdecydowanym miłośnikiem psów. Koty – z wieloletnich obserwacji – uważam za egoistów i przychylam się do anegdoty:
    pies- mój Pan daje mi jeść, pić, wyprowadza mnie na spacer, każde mi spać w swoim łóżku – on jest moim bogiem,
    kot: mój Pan daje mi jeść, pić, każe mi spać w swoim łóżku – jestem jego bogiem.
    Pies im dłużej przebywa wśród domowników jest tym bardziej rozumny, potrafimy porozumieć się bez wydawania poleceń. W tej chwili jest z nami suka wielorasowa (Ruda) wzięta ze schroniska. Mieliśmy wyżła szorstkowłosego, owczarki niemieckie a teraz od kilkunastu lat jedynie „schroniskowce”.