Nasi wolontariusze: Viktor odnajduje rodzinę

Komentarze

Wolontariusz MyHeritage, Viktor Langer, 52 lata, mieszka w małej, uzdrowiskowej miejscowości, w Teplicach nad Becvou, na Morawach, w Czechach, wraz z żoną Blanką. Mają trójkę dzieci – w wieku 19, 20 i 25 lat.

W celu utrzymywania kontaktu z dalszą rodziną i nie tylko, Vitor korzysta z witryny MyHeritage. Członkowie jego rodziny stali się stałymi bywalcami na stronie drzewa geneagicznego utworzonego przez Viktora.

Viktor tak bardzo zafacynował się odkrywaniem historii rodziny, że w 2009 bez wahania zaakceptował naszą prośbę do pomocy przy tłumaczeniu MyHeritage na język czeski.

Poczułem się zaszczycony tą propozycją i szczęśliwy mogąc uczestniczyć w tym niesamowitym projekcie, dzięki któremu doświadczam tak wielu interesujących chwil. Wierzę, że grono usatysfakcjonowanych użytkowników będzie rosło, dzięki mojemu osobistemu wkładowi.

Wioska, w której mieszka Viktor jest jednym z najstarszych uzdrowisk na Morawach i ma zaledwie 350 mieszkańców. Właściwości lecznicze miejsca zostały opisane w 1581 roku przez morawskiego lekarza. Oprócz uzdrowiska w miastecznku znajdują się również piękne i niepowtarzalne jaskinie Zbrasov Aragonite, jak również „Hranicka propast” (Hranice) – uważane za najgłębszą otchłań świata.

Wiktor jest z zawodu inżynierem mechanikiem, od zawsze pracował jednak jako projektant maszyn (systemy CAD). Pracuje w małej fabryce pomp założonej przez jego i jego kolegów w 2001 roku, w której wytwarzane są urządzenia dla klientów krajowych i międzynarodowych.

Viktor ma wiele zainteresowań – oprócz swojej rodziny, firmy i miejscowości, w której mieszka – są to praca w lokalnej telewizji kablowej i prowadzenie strony internetowej wioski. Do jego poprzednich zamiłowań należał taniec towarzyski, studiował w konserwatorium i nauczał tańca towarzyskiego od 10 lat.

Niedługo po 1989, kiedy nasz kraj pożegnał się z socjalizmem i otworzył na świat, moja siostra przekazała mi pozdrowienia od właściwie zapomnianego wówczas kuzyna mojego taty, z którym spotkała się podczas swojej podróży do Stanów Zjednoczonych. Do listu dołączone było stare zdjęcie grupowe i pytanie: Czy umiałbyś zidentyfikować osoby ze zdjęcia? Wówczas rozpoczęło się moje zainteresowanie historią rodziny i rozpocząłem swoją „wędrówkę w przeszłość”.

To zdjęcie sprawiło, że Viktor zainteresował się historią swojej rodziny. W dolnym rogu, czwarty od lewej - pra wujek Viktora - Josef Sumsal, który wyemigrował do USA w 1906 roku. W 1928 roku odwiedził swoje rodzinne strony, a to zdjęcia zostało zrobione w domu jego siostry Aloisia Peter, w Opatovicach nr. 33. Mały chłopiec, który siedzi w samym centrum zdjęcia, na dole, to tata Viktora. Na zdjęciu znajdują się również inni członkowie rodziny Viktora.

Od czasu otrzymania tego zdjęcia, Viktor podejmował wielokrotne próby pracy nad drzewem genealogicznym. Programy, których używał zezwalały jednak jedynie na tworzenie drzewa genealogicznego, bez dostępu do danych i metryk itp. Co więcej, drzewo genealogicznego znajdowało się na jego komputerze i nie było połączone z żadnym innym drzewem genealogicznym, a więc pozostawało prywatne jedynie dla niego.

Fundamentalna zmiana nastąpiła w 2008 roku, po odkryciu MyHeritage. Oprogramowanie Family Tree Builder bardzo szybko zafascynowało mnie; zachęciło mnie to do kontynuacji mojej pracy. Iterfejs programu jest bardzo przyjazny dla użytkownika. Oprócz faktów historycznych, drzew genealogiczne zawiera wiele dodatkowych funkcji, jak również zdjęcia. Dodatkowo różnorodne opisy i wykresy.

Jednakże, jak zaznacza Viktor, największą korzyścią jest możliwość opublikowania drzewa w Internecie, tak więc zostaje wypełniona najważniejsza misja genealogii, a więc poszukiwania przodków poprzez łączenie się z innymi drzewami genealogicznymi.

Nowym wymiarem w moich badaniach nad historią rodziny stały się funkcje, takie jak połączenia pomiędzy profilami i drzewami. Dzięki tym połączeniom, odnalazłem wiele powiązań rodzinnych i udało mi się rozbudować drzewo rodzinne do ponad 3800 osób. Udało mi się również znaleźć powiązanie z niektórymi z kolegów z mojej pracy, z którymi znaliśmy się od lat.

Według Viktora najbardziej interesującą kwestią dotyczącą odkryć genealogicznych jest zapisywanie historii rodzinnych jego przodków. Twierdzi, że jego outlook został zapełniony takimi anegdotami. Podczas odkrywania historii poszczególnych członków rodziny. Podczas poszukiwania informacji natemat swojej rodziny , Viktor starał się wyobrażać sobie, w jakich warunkach i jakie życie mieli jego przodkowie.

Co przychodzi mi na myśl, to to, że my obecnie możemy siedzieć spokojnie przed ekranami komputera, skanować stare akta urodzenia, i często narzekamy, jak „ciężkie jest nasze życie w obecnym świecie.” Nasze „olbrzymie problemy” w chwili obecnej wydają się bez znaczenia. Zacząłem doceniać moich przodków o wiele badziej, i w tym samym czasie uświadomiłem sobie, jak wiele musiało się zdarzyć, aż zacząłem odnajdować siebie w obecnej rzeczywistości.

Nie wiedziałem wcześniej, że tak wielu moich przodków musiało uciekać za ocean w poszukiwaniu pracy. Jestem zaskoczony, jak wiele dzieci wychowywało się w nędzy i w takich trudnościach. Moja czapka z głowy i wzruszenie.

Badania Viktora nad historią jego rodziny sprawiły, że udało mu się odkryć członków rodziny, o których nie miał pojęcia. Był zachwycony, że udało mu się tak wiele odkryć, ale jednocześnie załował, że nie wykazał większego zainteresowania historią rodziny w młodości, za życia swoich dziadków. Twierdzi, że mogliby przekazać mu tak wiele cennych informacji o historii rodziny.

Karłowice Wielkie (lato 2014). Z tyłu (od lewej): Viktor, jego syn Lukas, zięć Vladka, Syn Vladka Honza. Żona Viktora, Blanka, jego mama Vladislava, córka Vladka Eva, jego siostra Vladka, jego starsza córka Lucie, i trójka dzieci Evy i Petra.

Viktor, jak twierdzi, z ogromną przyjemnością pomaga w tłumaczeniach MyHeritage.

Moje doświadczenie nad tłumaczeniami w MyHeritage jest i było najwspanialsze. Podczas pracy wolontaryjnej, udało mi się poznać wspaniałych ludzi i jestem przekonany o tym, że pracownicy MyHeritage wykonują wspaniałą pracę dla milionów ludzi na całym świecie. Jako „genealog amator” prac z nimi byla niezwykle korzystna – dzięki tlumaczeniom funkcji na MyHeritage, dowiedziałem się tak wielu informacji na temat produktów MyHeritage, a tym samym otrzymałem dozę inspiracji dla swoich własnych odkryć genealogicznych.

Czy chciałbyś dołączyć do naszego zespołu wolontariuszy – tłumaczy? Dowiedź się więcej tutaj.

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony