Nasi wolontariusze: Gerry van Eeden z Afryki Południowej

Komentarze0
Gerald (Gerry) Dixon van Eeden

Gerald (Gerry) Dixon van Eeden, 68, jest naszym afrykańskim tłumaczem w MyHeritage. Urodził się w Cradock, w Afryce Południowej, dorastał w Oudtshoorn. Od trzech dekad mieszka w Port Elizabeth.

Po ukończeniu technikum (Oudshoorn), zdobył kwalifikacje nauczyciela w colleague nauczycielskim. Zdobył także stopień BEd (1968) na University Port Elisabeth i BA (1974) na University of Stellenbosch.

Gerry był nauczycielelm w szkole podstawowej przez 34 lata i przeszedł na emeryturę w 2009 roku, jako zastępca dyrektora w szkole podstawowej Tjaart van der Walt w Port Elizabeth.

Jego zainteresowanie historią rodziny narodziło się z chwilą, kiedy zdał sobie sprawę, że jego wiedza na temat jego przodków i rodziny jest bardzo mała.

Zawstydzało mnie zawsze, kiedy członkowie rodziny rozmawiali o jakimś moim krewnym, czy przodku, a ja nie miałem zielonego pojęcia, o kim oni rozmawiają.

Po przejściu na emeryturę, w 2009, na dobre zajął się tworzeniem drzewa genealogicznego rodziny i odkrywaniej historii rodziny.

Wypróbowałem dwa, czy trzy programy zanim zacząłem korzystać z MyHeritage. MyHeritage jest proste w użyciu, posiada funkcje, które są w stanie zrobić wszystko, czego pragnę – fantastyczne narzędzie do badań, które jest przyjazne użytkownikowi.

Gerry wyśledził swoich przodków do Jana Janse van Eeden (urodzonego w 1637), który wyemigrował z Niemiec do Afryki Południowej w 1662.

Postanowiłem skoncentrować się na potomkach mojego dziadka, Fredericka Jacobusa van Eeden (urodzonego w 1861 roku) – siódma generacja van Eedensów w Afryce Południowej. Frederick poślubił Rachel Magritę Petronella Radema (urodzoną w 1867 roku) i mieli 11 dzieci (6 synów i 5 córek). Rozpocząłem poszukiwania of członków rodziny, których znałem, i poprosiłem ich o dodanie krewnych, o których wiedzą. Tym samym w krótkim czasie w dużym stopniu moje drzewo otrzymało wiele, nowych informacji. W późniejszym czasie zacząłem korzystać ze Smaert Matches i Record Matches, dzięki czemu odkryłem znacznie więcej historii mojej rodziny. 

Dziadek Gerrego – Oupa Frikke (na środku) i jego sześciu synów. (Od lewej) Gideon Jocobus (Giel), ur. 1901, Cornelius Jansen (Kerneels) ur. 1894, Daniël Johannes (Dan) ur. 1910, Frederick Jacobus (Oupa Frikkie) ur. 1861, Frederick Jacobus (Kowie) ur. 1892, Gert Christiaan ur.1898, and Petrus Jacobus (Pieter) ur. 1899.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W poźniejszym czasie Gerry do swojego drzewa dodał przodków swojej mamy. Ojciec Gerrego, Daniels Johannes van Eeden w 1943 roku poślubił Grace Geraldine Dixon; mieli dwóch synów i 3 córki. Ojciec matki Gerrego, Gerald Thomas Dixon (ur. 1889) przybył do Afryki z Irlandii, i mieszkał w Garies in Springbok, w zachodniej Afryce Południowej. Poślubił Marię Johannę Weich (ur. 1888); mieli syna i dwie córki. Obecnie, Gerry posiasa 460 osób w swoim drzewie; 314 nadal żyje. 88% mieszka w Afryce Południowej, reszta w Danii, w Wielkiej Brytanii, w Holandii, w Kanadzie i USA.

Jego rodzina wie o jego pasji do odkrywania historii rodziny. Kiedy się spotykają, często pytają Gerrego o członków rodziny, których niegdy nie poznali. Członkowie rodziny Gerrego otrzymują również powiadomienia o nadchodzących urodzinach, czy rocznicach w rodzinie. To sprawiło, że są w częstszych kontakcie, niż uprzednio.

Zdałem sobie sprawę, że od czasu powstania drzewa, jesteśmy bliżej z rodziną, i pamiętamy o swoich urodzinach i rocznicach. Pomogło nam to w budowaniu lepszych relacji w rodzinie, opartych na komunikacji. Jestem tak zafascynowany odkrywaniem korzenii, że udało mi się nakłonić sześciu członków rodziny i przyjaciół do rozpoczęćia swoich własnych drzew na MyHeritage.

Zjazd rodziny Van Eeden w 2002 roku, w Swellendam, w Afryce Południowej.

Kiedy Gerry rozpoczął korzystanie z MyHeritage, zauważył że strona jest dostępna w 36 (obecnie, 42) językach, jednak nie w jego języku natywnym, a więc w afrykańskim. Wtedy też zdecydował się zostać nasztm wolontariuszem, tłumacząc produkt na język swoich rodaków.

Po przetłumaczniu pierwszych kilku funkcji, uzależniłem się. Dzisiaj traktuje tłumaczenie dla MyHeritage, jako hobby. Tłumaczenie produktu, programu, newslettera, przewodnika dla użytkowników, często zadawanych pytań i innych kwestii traktuję jako wyzwanie. Doceniam listy z podziękowaniami od zespołu tłumaczy w MyHeritage.

Jednym z najbardziej ekcytujących odkryć na MyHeritage dla Geerego, był fakt odnalezienia kuzyna, który wyemigrował z Afryki Południowej do Anglii 40 lat temu.

Straciliśmy wtedy kontakt; teraz „po drodze“ udało mi się odkryć wielu innych krewnych, o których istieniu nie wiedziałem. Znalazłem również potomków najstarszego brata mojego ojca, którego nie znałem.

Czy chciałbyś dołączyć do naszej społeczności globalnych tłumaczy i pomóc w tłumczeniu naszego produktu na Twój język ojczysyty? Tutaj przeczytasz więcej o tym, jak możesz dołączyć do naszego grona wolontariuszy.

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony