Poznaj nasz zespół: Uri Gonen

Komentarze0

Nazywam się Uri Gonen. Jestem ojcem trójki dzieci i mieszkam z rodziną w Toronto, gdzie pracuje dla MyHeritage. Pracuje w MyHeritage od 12 lat! Swoją przygodę z firmą rozpocząłem w 2005 roku, kiedy była ona wyłącznie w fazie inicjacyjnej. Początkowo, MyHeritage było dla mnie dodatkowym projektem, poza moją stałą pracę. Jeszcze zanim przystąpiłem do MyHeritage, udało mi się współpracować przy dwóch innych projektach z założycielem i CEO Giladem Japhet’em. Gilad skontaktował się ze mną i zaprosił mnie do pomocy przy jego staraniach z MyHeritage. Bardzo zaintrygował mnie swoim pomysłem i nie zawahałem się ani chwili, aby przyjąć jego propozycję. Dziś mogę powiedzieć, że cieszę się, że to zrobiłem – to facynująca „przejażdzka”.

Od zawsze uwielbiałem pracę w sturt’upach, w których każdy może mieć olbrzymi wkład i potencjał na rozwój. Kiedy pracujesz dla małej firmy, która właśnie rozpoczyna działalność, każdy dzień może być zupełnie nowym doświadczeniem. Pierwsze biuro MyHeritage mieściło się w domu w miejscowości Templar, Bnei Atarot. Każdego dnia w pracy słychać było szczekanie psów i koguty na zewnątrz. Mieliśmy „klub biegaczy”, i chodziliśmy pobiegać po polach owocowych we wiosce. To nie była typowa, rutynowa praca biurowa, a wyjątkowe doświadczenie, dla każdej zaangażowanej osoby.

Moja rola w firmie ewoluowała przez lata, od developera oprogramowania, po menedżera produktu. W MyHeritage prowadziłem wiele projektów. Szczególnie bliski mojemu sercu jest niedawno wprowadzony PedigreeMap, dzięki któremu możemy wyświetlać historię rodziny na mapie. Jako, że pochodzę z rodziny geografów, praca nad tą funkcją była mi tym bardziej bliższa.

Podczas firmowego grilla w 2009 roku (trzeci od lewej).

Jako pracownik z doświadczeniem w różnych dziedzinach w firmie, i jako jeden z pierwszych pracowników MyHeritage, posiadam pełny obraz działalności firmy, jej produktu, technologii i klientów. Produkty i usługi MyHeritage mówią same za siebie. Wartość, jaką przynoszą one naszym użytkownikom odzwierciedla się w kulturze firmy i sprawia, że wszyscy jesteśmy dumni z tego, co udało nam się osiągnąć do tej pory.

Osobiście, na MyHeritage odnalazłem wiele informacji na temat mojego dziadka od strony mamy i jego przodków. Przez lata, udało mi się zaangażować całą moją rodzinę w odkrywanie rodziny, i w kreowanie naszego drzewa na MyHeritage.

Mój dziadek od strony mamy – Simcha (Shlomo) Biger i babcia Erna (Esther) Biger (Marcus za panieńskiego)

Będąc jednym z pierwszych pracowników, miałem przyjemność obserwować MyHeritage rosnącą w siłę, początkowo z kilkoma osobami pracującymi nad projektem, aż po potężną firmę. Przez lata, MyHeritage przejęło wiele firm, rosnąc w siłę, i rozszerzając ekspansję na inne kraje.

Obecnie, otwieramy biura w wielu nowych kierunkach, w tym w Toronto. Toronto szybko staje się jedną z najszybciej rozwijających się społeczności technologicznych w Ameryce Północnej. Ja również tutaj będę, i będę zatrudniał! Czekam z niecierpliwością na tę ekspansję, i na spotkanie się z nowymi talentami. Więcej informacji na temat naszych otwartych pozycji można znaleźć tutaj.

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony