Podziel się z nami historią z DNA MyHeritage – Otrzymaj roczną subskrypcję PremiumPlus lub Subskrypcję na Dane

Komentarze1

W ostatnim czasie otrzymujemy od Was mniejszą liczbę historii rodzinnych. Na naszym blogu do tej pory pojawiły się wspaniałe historie od użytkowników. Tym razem zapraszamy Was również do dzielenia się Waszymi odkryciami z DNA MyHeritage, które zapewne wykreowało dla Was wiele połączeń w drzewie! 

Spisane, opublikowane historie – od wspomnień rodzinnych, historii odnalezionego przodka, historii starego listu, emigracji krewnych, lub odnalezienia przodków z naszą funkcją Smart Matches czy Record Matches, czy historię odkryć z DNA MyHeritage są niesamowitym zapiskiem przeszłości.

Te spisane historie rodzinne są niesamowitym dziedzictwem dla przyszłych pokoleń. Opatrzone w zdjęcia, pobudzają naszą wyobraźnię i pozwalają na chwilę, w myślach “przenieść się w czasie” to tych niesamowitych, emocjonalnych, a czasem smutnych wspomnień.

Każda opublikowana na blogu historia (opatrzona w zdjęcia) zostanie nagrodzona roczną subskrypcją PremiumPlus, która pozwoli Wam na pogłębienie dotychczasowych odkryć! Czekamy na Wasze historie opatrzone zdjęciami, krótką historią autora i jego zdjęciem profilowym na katarzyna@myheritage.com

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • Katarzyna


    16 listopada, 2019

    Ponad 4 miesiące temu wygrałam konkurs z okazji Dnia Ojca. Bardzo, bardzo się ucieszyłam, bo nagrodą był test DNA i pomyślałam, że oto spełnia się nadzieja, że rozwikłam tajemnicę związaną z moją Babcią. Jej historia jest niezwykła, romantyczna, poskładana ze strzępków wspomnień wygrzebanych z zakamarków pamięci, z podsłuchanych rozmów rodziców, ale i – być może, uzupełniona domysłami, kto wie, czy prawdziwymi. Nie mam żadnych dokumentów i nie ma szans na ich odnalezienie, ale dzięki MyHeritage poznałam człowieka mieszkającego w USA, który może być moim kuzynem. Korespondujemy od 10 lat, odwiedził mnie w Polsce, ale tylko wspomnienie opowieści jego ciotki, która pasuje do faktów, które i ja znam, jest jako takim punktem zaczepienia. Tak więc, bardzo oboje ucieszyliśmy się, że teraz, dzięki testowi DNA uda nam się twierdzić pokrewieństwo, co z kolei nada sens dalszym poszukiwaniom, ale… niestety… mimo 3-krotnych zapewnień, że już, już będzie wysłany, a na koniec, że już do mnie idzie, jak dotąd, nie dotarł…
    Trudno mi opisać moje/nasze rozczarowanie, bo miałam nadzieję, że dzięki testowi DNA rozwiążemy zagadkę mojej Babci, a potem, zresztą zachęcana przez pracownika MH, opiszę tutaj Jej historię, bo jest naprawdę niecodzienna… Szkoda.