75 lat od momentu rozdzielenia 2-latki z jej Mamą w obozie w Oświęcimiu – Rodziny odnajdują się!

Komentarze

Kiedy syn Clare Reay podarował mamie test DNA MyHeritage, miała wówczas nadzieję, że odkryje informacje na temat etnicznego podłoża jej Mamy.

Nigdy nie sądziła, że test pomoże jej rozwiązać zagadkę pochodzenia jej Mamy, i w znalezieniu sióstr, które poszukiwały jej ponad 50 lat. 

Obejrzyj wideo z ich spotkania w odcinku TODAY Show z ostatniego weekendu (w języku angielskim):

Matka Clare, Evelyn, od zawsze sądziła, że została urodzona i osierocona w obozie koncentracyjnym w 1945 roku. Powiedziano jej, że została tam odnaleziona po wyzwoleniu i wysłano ją do sierocińca w Izraelu, gdzie została adoptowana przez belgijskie małżeństwo i ostatecznie przeniesiona do Anglii. Nie mając żadnych informacji o swoim prawdziwym nazwisku, i dacie urodzenia, wszystkie jej podejścia do zdobycia informacji w tym temacie nie kończyły się pozytywnie. 

Clare (po prawej) ze swoją matką Evelyn (w środku) i ojcem

Sytuację tę zmieniło połączenie DNA, które Clare otrzymała poprzez wykonany test.

‘Jak odnaleźć informację o kimś, kto nawet nie zna swojego prawdziwego nazwiska?’

Siostry Dena Morris i Jean Gearhart z Ohio, USA, były dorosłe, kiedy ich matka, Dora, ujawniła im, że mają starszą siostrę, która zaginęła w Oświęcimiu. Powiedziała im, że przybyła do obozu koncentracyjnego z dwuletnią córką Evą. Po przyjeździe do obozu, Dora odłączyła się od Evy i nigdy więcej jej nie zobaczyła.

Dora i Eva

Dora przeżyła Oświęcim i wyjechała do Austrii, gdzie urodziły się jej córki Jean i później Dena. Rodzina przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, gdy dziewczynki były młode.

Paszport Dory, wydany w 1948 r.

Kiedy Jean i Dena dowiedziały się, że mają siostrę, zdecydowały że muszą ją odnaleźć. Ich poszukiwania trwały ponad 50 lat. Dora odbyła dwukrotną podróż do Niemiec, przeszukując każdy sierociniec, który mogła znaleźć, bezskutecznie. “Bardzo to na nią wpłynęło” – powiedziała Dena. 

Siostry przeszukały także stacje Czerwonego Krzyża w celu odnalezieniu Evy. “Jednak jak znaleźć kogoś bez znajomości podstawowych danych, jak nazwiska? Znałyśmy jej imię, jednak być może ona go nie zapamiętała. Przeszkody do rozwikłania tej zagadki były zbyt wielkie”. 

Niespodziewane połączenie DNA 

Około rok temu, Jean zasugerowała wykonanie testu DNA, w celu otrzymania więcej informacji na temat swojego pochodzenia. Za zgodą Deny, obie wykonały test DNA MyHeritage. 

Wkrótce, około miesiąc później, otrzymały powiadomienie poprzez e-mail o istniejącym połączeniu DNA. Połączeniem była Clare, a więc córka ich dawno zaginionej siostry. 

“Byłam oszołomiona wynikiem”, powiedziała Dena. “Zadzwoniłam do siostry, i zapytałam: Czy otrzymałeś cokolwiek z MyHeritage na temat wyników DNA?”

Okazało się, że mała Eva przeżyła i została uratowana. Nazywała się Evelyn i żyła z myślą, że jej matka nie żyje. 

„Nigdy nie myślałyśmy, że kiedykolwiek dostaniemy dopasowanie DNA”, mówi Clare. „Ani przez sekundę nie sądziłyśmy, że otrzymamy taką informację. Byłyśmy oszołomione”.

Zespół MyHeritage Research przystępuje do badań

Kiedy zespół MyHeritage Research dowiedziało się o tej historii, postanowiliśmy wykonać dodatkowe badania, i zdobyć więcej informacji na temat pochodzenia rodziny. Informacje, które udało się zdobyć sprawiły, iż historia ta stała się bardziej kompletna. 

Jednym z odkrytych przez nich dokumentów była lista pasażerów statku, który zabrał Evę do Izraela w 1948 roku.

Lista pasażerów z Kirni; Eva jest wymieniona jako numer 9.

Zgodnie z dokumentem, Eva Lestman wyjechała z Marsylii na Kirnię i przybyła do Izraela 16 lutego 1948 roku.

Zespół badawczy znalazł również dokument wydany w Camp Grohn, amerykańskiej bazie wojskowej na przedmieściach Bremy w Niemczech po zakończeniu II wojny światowej, w którym wymieniono Dorę i mężczyznę, który był jej mężem – Leibę – oraz Jean (Regina) i Denę (pełna hebrajska nazwa Malkadina).

Dokument jest datowany na 28 października 1949 r. i wymienia zawód Dory jako pracownika przemysłu metalurgicznego – czego ani Jean ani Dena nie wiedziały.

„Korespondencja i nominalne role, wykonane w Bremie-Grohn: transport statkiem (OGÓLNY TAYLOR USS); kraje tranzytowe i miejsca przeznaczenia: USA,” z Archiwum Arolsena

Zawiera on również listę adresów docelowych: 1528 North Market Ave, Canton, Ohio. Kiedy nasi badacze przekazali ten adres rodzinie, rodzina powiedziała im, że jest to adres Centrum Żydowskiego w Kantonie, które sponsorowało ich imigrację.

Dodatkowo, zespół badawczy znalazł dokumentację przyjazdu rodziny do USA w kolekcji MyHeritage zawierającej listy pasażerów i dokumenty podróży. Raporty wyruszyły na pokładzie amerykańskiego generała Harry’ego Taylora z Bremerhaven w Niemczech, a 7 listopada 1949 r. dotarły do Nowego Jorku.

Rodzina znajduje się na liście pasażerów amerykańskiego generała Harry’ego Taylora.

“Mogłaby być bliźniaczką mojej Mamy” 

“Usłyszeć takie informacje, to niesamowite uczucie, i nie wiem, jak je wyrazić” – powiedziała Dena. „Na ten moment jestem nadal niedowiarkiem, głównie dlatego, że było to wewnętrzną przeszkodą.” Wyjaśnia, że jest to słodko-gorzkie doświadczenie, ponieważ przez te wszystkie lata żyła myśląc, że nie mają rodziny. „Obie borykały się z trudnymi myślami, i czuje że mogły otrzymać te informacje dużo wcześniej, aby właśnie dużo wcześniej otrzymać spokój wewnętrzny.” 

“Żyłyśmy z myślą, że Eva może gdzieś tam być, ale nie wiedziałyśmy, jak ją odnaleźć” – mówi dalej. “Patrzę na zdjęcie, i na myśl przychodzi mi, że jest tak podobna do Mamy, mogłaby być jej bliźniaczką. To szaleństwo, bo matka Clare wygląda identycznie jak Mama. Wszystko, od koloru włosów po budowę, wygląd, twarz… jest dokładnie takie samo.”

Evelyn/Eva, matka Clare
Dora, matka Evy, Jean i Dena oraz babcia Clare

Clare, Dena i ich rodziny planują z nią osobiste spotkanie, jednakżę obecne restrykcje z koronawirusem, utrudniają to. Na ten moment, nasi badacze zasugerowali spotkanie poprzez platformę Zoom, na co wszyscy się zgodzili. “To byłoby niesamowite” – dodaje Dena. 

5 czerwca w TODAY Show odbyło się wirtualne spotkanie dla Deny i Clare, i obie zobaczyły się po raz pierwszy na żywo.

„Wyglądasz jak moja mama,” Clare wykrzyknęła, pełna emocji „To jest naprawdę surrealistyczne, ale jednocześnie fantastyczne.”

„To po prostu niesamowite,” powiedziała Dena. „Chciałbym móc ją teraz przytulić.”

„Wkrótce!” odpowiedziała Clare.

Zapytana, jak jej zdaniem czułaby się matka, gdyby to zobaczyła, Dena powiedziała, że jej zdaniem byłaby zdumiona i przytłoczona.

„Mam nadzieję, że oboje są w niebie, ich dusze razem,” powiedziała, „i że to wiedzą.”

Masz w rodzinie nierozwiązaną tajemnicę? Zastanów się nad wykonaniem testu DNA MyHeritage – nigdy nie wiesz, co możesz odkryć!

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony