Wpis EKSPERTA: Jak przyspieszyć poszukiwania w księgach metrykalnych tabelarycznych?

Komentarze

Tabelaryczny format zapisu galicyjskich metryk umożliwia prowadzenie mniej standardowych badań rodzinnych. Jak poszukiwać przodków po numerze domów? Co do genealogii mogą wnieść chrzestni oraz świadkowie?

W kolumnowych aktach prowadzonym na terenie zaboru austriackiego od 1777/1784 roku, w pierwszych dekadach XIX wieku, w aktach chrztów znajdziemy 

  • informacje o rodzicach,
  • czasami także ojcu matki,
  • imiona chrzestnych,
  • w zależności od parafii – zawód bądź status społeczny rodziców/chrzestnych,
  • imię i nazwisko księdza, czasami także imię i nazwisko akuszerki.

Akta ślubu zawierają:

  • informacje o małżonkach – czasami z podaniem ich statusu społecznego,
  • wiek i stan cywilny państwa młodych,
  • dane świadków,
  • dane księdza,
  • czasami odnajdziemy informacje o zezwoleniu ojca lub instancji opiekuńczej czy też odpowiedniego dominium na ślub. Jeśli była konieczna dyspensa (np. od stopnia pokrewieństwa) taka informacja także powinna być odnotowana. 

Z kolei w księgach zgonów, w zależności od wieku zmarłego, znajdziemy informacje o:

  • jego o małżonku albo rodzicach,
  • wieku,
  • czasami wpisywano przyczynę zgonu, a także informację o przyjęciu (bądź nie) ostatnich sakramentów.

Od samego początku wpisywano numer domu – czy to osoby zmarłej, czy ochrzczonej. W aktach małżeństw najczęściej odnotowywano wyłącznie numer pana młodego. W późniejszych latach, w zależności od parafii, od drugiej połowy XIX wieku, wpisywano także taką informację o pannie młodej. 

Z kolejnymi latami informacji zawartych w metrykach przybywało, około 1840 roku w aktach urodzeń zaczęto odnotowywać informacje o dziadkach chrzczonego dziecka – wraz z zawodami rodziców. W niektórych aktach odnotowywano nawet pradziadków! Z kolei w aktach ślubu pojawiały się dane rodziców małżonków. Na przełomie XIX i XX wieku przy aktach urodzeń zaczęto wpisywać informacje o ślubie chrzczonego dziecka – jeśli miał miejsce w tej samej albo pobliskiej parafii. Czasami odnotowywano nawet informacje o Komunii Świętej czy bierzmowaniu. W kolumnie dotyczącej rodziców skrupulatniejsi księża wpisywali ich dokładne daty urodzin, a nawet informacje o ślubie. Dane te znacząco ułatwiają poszukiwania genealogiczne.

Jak szukać po numerze domu?

W niewielkich galicyjskich wsiach rodzina przez kilka pokoleń mieszkała w jednym domu – teoretycznie więc jego numer nie zmieniał się przez dziesiątki lat. W praktyce jednak może okazać się, że w pewnym momencie rodzina nie mieszkała już pod numerem „8” a „165”. Mogło to wynikać z wielu przyczyn: przeprowadzki, spalenia domu, powodzi. Jednak również zdarzało się, że antenaci mieszkali nadal w tym samym budynku, ale we wsi wprowadzono nową numerację domów. Działo się tak najczęściej, kiedy przybywało kolejnych zabudowań i zmiana numeracji w całej wsi mogła ułatwić chociażby kwestie gruntowe. Czasami można znaleźć w księgach metrykalnych osobną kartę, gdzie ksiądz, dla ułatwienia spisał starą i nową numerację.

Przyklad tabelki przygotowanej przez księdza ze starymi i nowymi numerami domów w jednej z galicyjskich wsi

Numery domów mogą być bardzo pomocne w momencie, kiedy przodkowie bądź zmienili nazwisko, bądź zostało ono źle zapisane. Wówczas z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przypuszczać, że osoby o tych samych imionach, ale innym nazwisku, to nasi przodkowie. Podążając numerami domów w aktach, bardzo łatwo odnaleźć dalszą rodzinę przodków. Dawniej cała rodzina najczęściej mieszkała w jednym budynku – dzięki temu, bez dużego wysiłku, spoglądając jedynie na numer domu, możemy odnaleźć dalszych krewnych.

Świadkowie i chrzestni

W galicyjskich aktach chrztów znajduje się kolumna „chrzestni” i „świadkowie” odpowiednio dla aktów chrztów i aktów ślubów. Podczas prowadzonych poszukiwań genealogicznych, bardzo często wśród chrzestnych występuje rodzeństwo rodziców lub dziadkowie dziecka; z kolei w aktach małżeństw, świadkami było rodzeństwo państwa młodych. Im mniejsza miejscowość, tym „zasób” tych osób był mniejszy, a co za tym idzie znalezienie pośród nich rodziny, będzie znacznie prostsze. Warte odnotowania jest także, że w przypadku kobiet zapisywano, jakiego była stanu – panną czy mężatką. Przy tej drugiej zawsze zapisywano uxor, czyli „żona”, a następnie imię oraz status/zawód męża. To w znaczący sposób może pomóc w ustaleniu, kim była kobieta – częstokroć będą to bratowe dla rodziców dziecka bądź państwa młodych.

Bardzo owocne są także poszukiwania przodków wyłącznie w kolumnie „świadkowie/chrzestni”. Pomoże to nam ustalić kilka faktów: po pierwsze, czy antenat mieszkał już wtedy w tej miejscowości (jeśli posiadane informacje są niepewne); po drugie, w akcie może występować rodzina naszego przodka; a po trzecie, fakt występowania np. 5xprababci jako chrzestnej, pozwala nam zawęzić okres, w którym należy szukać jej aktu zgonu.

Babki, czyli odbierające poród

W galicyjskich aktach chrztów zawsze odnotowywano informacje o tym, kto odebrał poród. Nierzadko w kilku aktach z rzędu będzie to jedna i ta sama kobieta. A co wspólnego z genealogią może mieć tzw. babka? Przede wszystkim najczęściej mieszkała ona w wiosce, w której urodziło się dziecko. Dlatego też nie może dziwić fakt, że wiele z nich nosi „typowe” nazwiska występujące w danej wiosce. Z dużym prawdopodobieństwem, na przestrzeni 100 czy 150 lat, jedną z położnych mogła być nasza krewna. Prześledzenie jej „kariery” poprzez analizę aktów metrykalnych może być ciekawą odmianą w poszukiwaniach genealogicznych.

Ten wpis został napisany przez eksperta genealogii, Alana Jakmana. Alan Jakman – od 10 lat interesuje się genealogią, a od ponad 6 lat prowadzi miesięcznik genealogiczny „More Maiorum”, który cieszy się sporą popularnością wśród entuzjastów genealogii i historii. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach oraz Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Zajmuje się także historią lokalną Bielska-Białej. Członek-założyciel Stowarzyszenia Polscy Profesjonalni Genealodzy.

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony