Powszechny Spis Ludności USA z 1940 r. wkrótce na MyHeritage! Za darmo!

Komentarze5

Miliony ludzi w USA i na całym świecie liczą godziny do momentu udostępnienia Powszechnego Spisu Ludności USA z 1940 r.

Jesteśmy szczęśliwi mogąc ogłosić, że również weźmiemy udział w tym wielkim momencie dla historii rodziny. Począwszy od 2 kwietnia będziemy oferować zdjęcia spisu powszechnego ludności i rosnący indeks nazwisk do przeszukiwania, całkowicie za darmo.

Ale ten wspaniała wiadomość się nie kończy! Zdecydowaliśmy się pójść o krok dalej i doprowadzić dane bezpośrednio do Ciebie. Od kwietnia, miliony użytkowników MyHeritage, którzy zbudowali drzewa w witrynie będą mogli otrzymać bezpłatne, automatyczne powiadamianie o danych z spisu powszechnego ludności z 1940 r. dopasowanych do Twojego drzewa genealogicznego. Użytkownicy będą mieli przewagę w swoich badaniach i będą mogli dowiedzieć się więcej o swoich rodzicach, dziadkach, pradziadkach i innych krewnych, którzy mieszkali w czasie tego ważnego okresu w historii. Wszystko to bez konieczności prowadzenia ręcznych przeszukiwań.

Dlaczego Spis Ludności USA z 1940 r. jest ważny? Co to oznacza dla mnie?

Spis Ludności USA z 1940 ujawni wiele nowych informacji na temat członków rodzin, a w szczególności tych, którzy wyemigrowali do USA, w tym tych, którzy uciekli przed nazistami podczas II Wojny Światowej.

Będziecie mieć dostęp do takich informacji jak nazwisko, wiek, adres, zawód, rasę, stan cywilny, miejsce urodzenia, obywatelstwo, własność materialną i powiązania każdej osoby w gospodarstwie domowym. Po raz pierwszy kilka nowych i ciekawych pytań pojawiają się w Powszechnym Spisie Ludności z 1940 r. w USA identyfikując gdzie dana osoba mieszkała pięć lat wcześniej w 1935 r., informacje na temat wynagrodzeń, a także poziomu wykształcenia i język ojczysty.

Z powodu masowej imigracji do USA w wczesnych latach 20 wieku wielu ludzi żyjących na całym świecie posiada krewnych, którzy przeprowadzili się do USA i pojawiają się w spisie 1940 roku. Dlatego będziemy udostępniać powszechny spis ludności w 38 językach, aby pomóc również międzynarodowym użytkownikom zbadać swoje amerykańskie rodziny.

Jest to najnowszy Powszechny Spis Ludności USA, jaki ma być udostępniony publicznie po 72 letnim okresie ochrony prywatności – jest on największy i najbardziej oczekiwanym jaki kiedykolwiek został wydany. Otwiera to okno na życie krewnych, którzy przeżyli Wielki Kryzys, najprawdopodobniej największego kryzysu gospodarczego, który poprzedził II Wojnę Światową.

Pokolenie, które przeżyło ten okres jest wyjątkowe, często określane jako „The Greatest Generation”, polskie tłumaczenie „Najwspanialsze pokolenie”.

Sprawdź naszą fascynującą grafikę informacyjną poniżej, aby rzucić okiem, jak wyglądało życie w 1940 roku.

Życie w 1940 r. (kliknij, aby powiększyć)

Poprosiliśmy naszych senior genealogów o wyrażenie swojego zdania o spisie ludności i co to oznacza dla badań historii rodziny:

Główny Genealog MyHeritage, Daniel Horowitz

Podobnie jak wielu innych, ja też mam krewnych, którzy przybyli do USA przed 1940 rokiem. Ten spis powszechny ludności da mi najlepszy z możliwych obrazów tego, jak moi krewni żyli między 1935-1940.

Po raz pierwszy będę miał dokument o krewnych, który żyli w tym okresie i będę mógł pokazać go obecnym krewnym. Mogą one dostarczyć kompletną historię, poza faktami. Jako dokument źródłowy ten spis powszechny ludności stanowi wielką studnię informacji.

Mam nadzieję odkryć nie tylko potwierdzenie podstawowych faktów (nazwisk, wieku, dat urodzenia i miejsc, związków rodzinnych itd.), ale także to gdzie mieszkali moi krewni pięć lat wcześniej, ich zawody i dochody, edukację, służbę wojskową oraz inne języki używane w domu.

Doradca genealogii USA Schelly Talalay Dardashti:

Powszechny spis ludności z 1940 r. jest bardzo osobisty dla mnie jako migawka mojej rodziny w ważnym momencie w amerykańskiej historii. Jestem bardzo podekscytowana dostępem do tych informacji.

Moi rodzice, ich kuzyni i przyjaciele na całe życie są wymienieni tam jako nastolatki – pierwsze pokolenie urodzone w Ameryce. Dane dla ich rodziców urodzonych za granicą zapewnią mi informacje o imigracji i naturalizacji jaki wciąż zmieniające się formaty nazwisk.

Moi rodzice dorastali w wyspiarskich dzielnicach Nowego Jorku, więc na pewno będzie interesujące zobaczyć swoich przyjaciół i kuzynów wymienione jako mieszkańcy sąsiednich domów w tym samym bloku lub zaledwie kilka ulic dalej.

MyHeritage Business Development Manager i genealog Mark Olsen:

Udostępnienie powszechnego spisu ludności z 1940 r. jest ekscytujące, jako, że pomoże mi to lepiej zrozumieć moich dziadków i ich sposób życia.

Moja babcia miała tylko 14 lat, gdy wspomniany powszechny spis ludności został podjęty i teraz starzeje się szybko. Czekam na znalezienie jej w spisie i zrozumienie warunków, w których się wychowała, w dobie Wielkiego Kryzysu i przed II Wojną Światową.

Ludzie na całym świecie czekają na te nowe dane tak aby mogli oni rozwijać swoje drzewa genealogiczne i historię, jakże przez odnowią historię poprzez dane z powszechnego spisu ludności z 1940 r.

Gdzie mogę znaleźć dane z powszechnego spisu ludności USA z 1940 r.?

Ponad 3,8 mln zdjęć i 130 mln danych z Powszechnego Spisu Ludności USA z 1940 r. będzie stopniowo udostępniane na www.myheritage.com/1940census. MyHeritage natychmiast udostępni wszystkie zdjęcia dla wszystkich ludzi i rozpocznie się stopniowy proces transkrypcji tych danych i sprawi, że indeks zostanie poddany wyszukiwaniu. MyHeritage będzie również udostępniać Powszechny Spis Ludności USA z 1940 r. za darmo na innych czołowych stronach historii rodziny, które są jego własnością w tym na www.worldvitalrecords.com/1940census i www.familylink.com/1940census.

Jako niezależny dostawca Powszechnego Spisu Ludności USA z 1940 r., MyHeritage wyda własną wersję indeksu w wysokiej jakości transkrypcji, dodając dane z różnych stanów, które nie są jeszcze dostępne nigdzie indziej. Używamy profesjonalny serwis, aby pomóc transkrypcji cyfrowych obrazów dla nas, i ustaliliśmy bardzo wysokie cele dokładności dla tego procesu. Proces zostanie uruchomiony w dniu 2 kwietnia 2012 roku, kiedy przedstawiciel MyHeritage otrzyma oficjalne zdjęcia z Archiwum Państwowego oraz Danych Administracji w Maryland, USA.

Więcej informacji i wiadomości o naszych postępach w umieszczeniu całego spisu ludności w celu przeszukiwania przez Internet już wkrótce. Zostańcie z nami!

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • Katunia89


    Marzec 23, 2012

    Wspaniała wiadomość!!!! Próbowałam szukać krewnych poprzez strony emigracyjne, genealogiczne i tp. Niestety najgorsza jest bariera językowa. Za lenistwo w nauce języków obcych teraz płacę wysoką cenę. Będę bardzo uważnie śledzić wiadomości kiedy??????????Wiem, że w latach 30-tych ub.wieku kuzynka mojej mamy wyjechała do Stanów z rodziną i tyle tylko wiem. Pozdrawiam bardzo serdecznie!!!

  • Mariola Postępska


    Marzec 23, 2012

    To bardzo fantastyczne wiadomości.Mam informacje z przekazów rodzinnych,że mam też rodzinę w USA,ale ślad po nich zaginął.Teraz jest szansa na ich odnalezienie.Bardzo się cieszę i czekam z niecierpliwością do kwietnia.Pozdrawiam

  • Piotrek


    Marzec 24, 2012

    Mi to raczej nic nie da bo nie mam chyba rodziny w USA!! ale zaglądnę na pewno 🙂 a może by tak MyHeritage zrobi spis z Polski z 2011 roku 😀 (chociaż wiem że to raczej chyba nierealne 🙁 )

  • Janak


    Marzec 24, 2012

    Czekam z niecierpliwością na tą wspaniałą wiadomość,bo o ile mi
    wiadomo to w USA żyje wiele osób o moim nazwisku,a wyemigro-
    wali z terenów Wielkiej Brytanii w 1600 roku.Serdeczne dzięki za
    wiadomość.Pozdrawiam.

  • ROMAN & ZIRALDO FAMILY TREE Web SiteY


    Kwiecień 6, 2012

    Największe gratulacje dla MyHeritage za udostępnienie Powszechnego Spisu Ludności !!! Dziś jest 6 kwietnia 2012 r. i właśnie intensywnie korzystam gratis z danych, które udostępniliście. Mam dużą gałąź rodziny w Stanach i dzięki Wam już dzisiaj poprawiłam kilka informacji dotyczących moich krewnych; głównie są to daty urodzenia i zgonów, niektóre daty dopiero poznałam. Ciekawostka – „odkryłam” drugą ukochaną żonę mojego ciotecznego dziadka ze Stanów (wiedziałam,jak miała na imię). Odnalazłam rodziców moich krewnych i ich dziadków.
    Dopisałam ich do mojego drzewa.
    Nagle zaczęła nurtować mnie pewna myśl – czyżby brat mojego dziadka, który wyemigrował do Stanów, nie był pierwszym „ROMANEM” z rodziny, który tam się znalazł ? Widzę, że z zaboru austriackiego, z Galicji (którą czasami jak zaobserwowałam, nazywano „Austrią”) wyemigrowało sporo osób o nazwisku ROMAN ! Zaczynam nabierać przekonania, że musiał tam być ktoś z moich wcześniejszych przodków, jeszcze przed emigracją Alexa ROMANA w roku 1926 ! No cóż, trzeba w lecie pojechać do Sanoka i poszperać w archiwum; im bardziej cofnę się w przeszłość, tym bardziej prawdopodobne, że dotrę do innych przodków. Jeszcze raz dziękuję, MyHeritage i życzę Wesołych świąt Wielkanocnych !