2183472435411his

Opowiedź nam historie swojej rodziny!

Komentarze14

Chcielibyśmy Was zachęcić do przesyłania nam swoich historii rodziny!  Przesłana przez Was historia zostanie opublikowana na naszym Blogu oraz jej autor otrzyma roczny Premium Abonament. Wielu z Nas posiada oryginalne historie swojej rodziny, może też przez Nasz portal ktoś odnalazł krewnych – wszystkie historie zostaną umieszczone na naszym Blogu!

Nie ważne czy historia jest długa czy krótka – ważne, że chcesz się nią podzielić z innymi i uważasz ją za godną zaprezentowania! Może to być również historia dotycząca starego listu rodzinnego, zdjęcia., może emigracji rodziny?..temat historii rodziny zależy od Was! Już jutro na Blogu pierwsza historia użytkownika!
Nie przegap naprawdę warto.

Serdecznie zachęcamy do nadsyłania nam historii rodziny na adres: justyna@myheritage.com

Zostaw komentarz

Adres email jest prywatny i nie zostanie wyświetlony

  • Piotrek


    Czerwiec 4, 2010

    superowy konkurs, można wygrać abonament a do tego ludzie mogą się dowiedzieć wiele o waszej rodzinie świetne!

  • Zdzislaw Bazan


    Kwiecień 23, 2012

    Witam .
    Pozbierałem już bardzo wiele informacji o swojej rodzinie.
    Piszę już czwartą książkę. Wiem już że jestem Basgue, że przybyliśmy z potężnej Wyspy., że walczyliśmy dla Grecji , Persji, Asyrii, Egiptu, Rzymu,Wielkiej Armady, Floty Neapolu, Rzeczpospolitej.
    Przesyłam Wam mój współczesny tekst z mojej książki ‚Mobbing”

    Czy poznaliście już w swoim życiu kobietę?!.
    Wielu z was potwierdzi ten fakt natychmiast i bez zastanowienia. Nie mrugnie nawet okiem.
    Tylko popatrzy na mnie jak na nieudacznika życiowego. Znam ten typ pozera maczo.
    Mnie jednak wciąż dręczą wątpliwości. Czasem wydaje mi się że je znam, lecz wiem, że zupełnie ich nie rozumiem. Drażni mnie ich brak wyobraźni i rozrzutność.
    Denerwuje mnie ich ignorancja dla moich męskich odpowiedzialnych zajęć i mojego Hobby.
    Wciąż mnie zaskakują i pobudzają do myślenia. Mam dla kogo harować jak wół od świtu do zmroku. Jako mężczyzna pracuję podobno na siebie?. Płacę za drogie suknie, biżuterie drogie kosmetyki, masaże, wizażystki, terapie rodzinne, wszystko to kupują kobiety. Kiedy wieczorem pokaże mi się wystrojona w eleganckich łaszkach, lub pięknej biżuterii, to zawsze słyszę od boskiej nimfy.
    Kupiłam to dla Ciebie Kochany. Prawda, że ci się podobam kochanie?.
    Oczywiście że mi się podobasz, nawet bez tych łaszków i kamyków – mówię z trudem powstrzymując podenerwowanie, dodaję zawsze w myślach.
    Ile jeszcze muszę harować, bym wreszcie kupił coś naprawdę dla siebie? Od lat marzę o komplecie stolarskim, o fregacie pod żaglami, o bezkresnej prerii z dala od ludzi. Tylko Ja, mój Mustang i Manitu – co mam jej odpowiadać, by nie wyjść na bezdusznego Chama?.
    W życiu nie miałem tylu par butów co one w jednym sezonie. Kilka pełnych szaf w których nie ma już miejsca na mój wizytowy garnitur. Kiedy idziemy na przyjęcie to zwykle słyszę.
    Co ja na siebie włożę. Tyle starych szmat i nic świeżego w czym mogę się pokazać!.
    Załóż tę śliczną – odpowiadam – Tę w której ci tak ładnie – silę się na szczery uśmiech.
    Nie ma tu żadnej ślicznej, jest tu tylko jakiś Ciucholand – odpowiada nieszczęśliwa kobieta.
    Czy nie jest mobbing ?.
    Na pewno tak. Czy mam żyć inaczej i bez kobiet. To logiczne i ekonomicznie uzasadnione, lecz one są takie ładne, pachnące, miłe i ciepłe. Ktoś mi kiedyś powiedział.
    Po ci żona. Kup sobie kota. Jest tańszy w utrzymaniu….
    Kobiety są drogie, nieznośne i rozkapryszone – odpowiedziałem – Lecz dla kota czuję tylko przyjaźń a dla kobiety…. miłość i coś jeszcze, czego nie potrafię wyrazić słowami…

    Czy kobieta i mężczyzna ten sam gatunek? Przypominam sobie stare porzekadło że Kobiety są z Wenus, a Mężczyźni z Marsa. Czy my Marsjanie nadal jesteśmy Panami w swoim Ziemskim domu, czy tylko tu pracujemy na zaspokojenie potrzeb i zachcianek naszej Queen Wenus?.

    Opowiem wam o ślicznej dziewczynie, brunetce o bursztynowych oczach, która jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej lubiła tańczyć i śpiewać szlagiery Roda Stewarda i zespołu The Beatles. Śpiewała równie dobrze jak Kasia Sobczyk, Helena Majdaniec czy Ada Rusowicz.
    Była szczera i sympatyczna?. Spoglądała na otaczający ją świat tylko w różowych ,wesołych barwach?. Kochała ludzi i zwierzęta?.
    Opowiem wam o tym, gdyż zdecydowała się resztę swojego życia spędzić przy mym boku?. Nie jest to banalna historia, lecz kawałek z życia kobiety, która z upływem lat zniknęła z Rynku Pracy jak bańka mydlana. Była sumienna i bardzo pracowita. Czy miała pecha?. Czy została wciągnięta do wszechmocnego mobbingu, tak jak setki tysięcy kobiet z jej pokolenia.

    Regards
    Z.A. Von Bazan De Santa Cruz

  • Halina Bulas


    Kwiecień 23, 2012

    Czy to jest wskrzeszenie tematu z roku 2010?Mamy teraz rok 2012 i piszemy na ten sam temat na Konkurs?Prosze o wyjasnienie.Bardzo szanujeWasza redakcje i nie ,chcialabym popelnic jakiejs gafy.

  • Mariola


    Kwiecień 23, 2012

    Rodzinne historie nigdy nie tracą na czasie.Nie ma dnia abyśmy nie odkryli coś nowego.Ten temat zawsze będzie dobry,więc piszmy,dzielmy się naszymi historiami.Moje ostatnie „odkrycie”w drzewie:mój pradziadek wygrał młyn zakładając się,że obiegnie go niosąc w zębach 50-kg worek ze zbożem.A,że był chłop jak dąb (rosły,silny) zakład wygrał.Po czym w niedługim czasie przegrał go w karty.Zachęcam:piszcie swoje historie.Pozdrawiam.

  • Jacek


    Kwiecień 25, 2012

    od wczoraj próbuję wysłać historię na justyna@myheritage.com i ciągle mi go zwraca 🙁 Można prosić o jakiegoś alternatywnego maila?

  • Justyna


    Kwiecień 25, 2012

    Panie Jacku napisałam maila do Pana – historię proszę wysłać na: support@myheritage.com

  • Justyna


    Kwiecień 25, 2012

    Szanowni Państwo – konkurs jest jak najbardziej aktualny – cały czas czekamy na Wasze historie rodzinne, może i takie związane z MyHeritage, funkcją Smart Matches i odkrywaniem krewnych!

    Serdecznie pozdrawiam,
    Justyna

  • marian klin


    Październik 2, 2014

    Moja babka nazywała się Bazan Wiktoria Jej mężem został Ludwik Klin.Slub był w kozieglowach w 1888/297.Rodzicami Wiktori był Sylwester Bazan ur.1823 Wożniki i Franciszka Rogacz z Kozieglow.Sylwester byl kowalem po tesciu Urbanie Rogaczu. Ojciec Sylwestra to Franciszek Bazan-Wozniki i matka Karolina z Niewiadomych.rodzeństwo Babci Bazan Wincenty 1869//Antonina 1864 +Madejski//Sylwester 1860//Eleonora + Adamowicz//Katarzyna 1872 //Feliks 1857 +wisniewska// Zgon Sylwestra Bazan 1899 Kozieglowy Gdzie ten Von -kowal

  • Bazan


    Maj 23, 2016

    Ten Von a raczej De dotyczy doliny Baztan w Guipuzcoa w Królestwie Navarry. Tam produkowano najlepszą stal i oręż w Europie. Bazan to wojownicy o świetnym uzbrojeniu. Markizowie De Bazan de Santa Cruz i inni z tego rodu mieli najlepsze zbroje na świecie conqvistador w Nowej Hiszpanii (Ameryka). Niestety Napoleon Bonaparte miał korzenie Navarrskie Podobnie jak zaprzyjaźnione rody Borgia i Bolivar . Wielu Bazan po sojuszy Familijnym z Francją wyruszyło na wojnę z Rosją . Po klęsce w 1812 jeden z nich został ranny w okolicy Bełchatowa i już nie powrócił do słonecznej Hiszpanii. Mój dziadek to Jan urodzony w Hucie Szklanej w 1872 roku był synem Vincenta a wnukiem Sylwestra.