Kolejna kolumbijska adopcja z przełomem: Test DNA MyHeritage doprowadził matkę do córki
- Od Katie


Paula Dahlberg z Vittaryd urodziła się w Kolumbii, ale jako mała dziewczynka została adoptowana przez szwedzką parę z Härnösand, gdzie dorastała. W dokumentach adopcyjnych otrzymała nowe imię – z Paoli Andrea stała się Paulą, a Andrea pozostało jej drugim imieniem.
Już jako nastolatka zaczęła coraz częściej zastanawiać się nad swoim pochodzeniem i tym, co tak naprawdę się wydarzyło. Znała imię swojej biologicznej matki, Liny Marii, i wiedziała, że nigdzie nie figuruje nazwisko ojca. To było wszystko. Wszystko inne objęte było tajemnicą.
Kiedy skontaktowała się z Centrum Adopcyjnym, doradzono jej, by zaprzestała poszukiwań. Uznano, że Lina Maria prawdopodobnie się wstydziła, ponieważ osoby, które miały dzieci poza małżeństwem, były źle postrzegane, i że z pewnością ułożyła sobie życie. Gdyby Paula nagle się pojawiła, mogłaby jej wszystko zepsuć.

Paula Dahlberg
Test DNA, który odmienił wszystko
Paula nie poddała się. Kiedy w 2008 roku sama została mamą, ponownie zaczęła poszukiwania. Dołączyła do grup adopcyjnych, kontaktowała się z organizacjami w Kolumbii, ale za każdym razem spotykała się z tą samą odpowiedzią: „nie ma już żadnych dokumentów”.
Kiedy pojawiły się prywatne testy DNA, nadzieja znów się odrodziła. Siedem lat temu MyHeritage przeprowadziło kampanię, w ramach której 5 000 osób adoptowanych z całego świata mogło bezpłatnie wykonać test DNA. Paula zgłosiła się i została wybrana. Od tego czasu uzyskała wiele dopasowań, ale tylko z dalekimi krewnymi, aż do pewnego dnia w marcu 2024 roku.
Po drugiej stronie globu, w Medellín w Kolumbii, Lina Maria nigdy nie przestała szukać swojej córki. Pewien mężczyzna o imieniu Oscar, który sam został zadoptowany z Kolumbii do Szwecji, w końcu kupił jej test DNA MyHeritage. I tego dnia w marcu 2024 roku otrzymali wynik dopasowania DNA, który odmienił wszystko.
„Na Facebooku jest kobieta, która twierdzi, że jest twoją mamą”
To Lina Maria jako pierwsza odkryła, że ich DNA na MyHeritage pasuje do siebie. Była wtedy godzina 20:00 i z pomocą kobiety z kolumbijskiej organizacji, która pomaga odnaleźć dzieci oddane do adopcji, zaczęła szukać Pauli na Facebooku.
Na Facebooku były cztery osoby o imieniu Paula, ale Lina Maria od razu rozpoznała swoją córkę po znamieniu. Zarówno Lina Maria, jak i kobieta z organizacji napisały do Pauli, ale ponieważ była godzina druga w nocy, nie zobaczyła wiadomości, więc Lina Maria skontaktowała się również z mężem Pauli, Simonem.
To mąż Pauli, Simon, zauważył pierwszy wiadomość. Musiał iść do pracy wcześnie, a kiedy wstał, zobaczył, że otrzymał wiadomość od nieznanej kobiety z Kolumbii, która twierdziła, że jest biologiczną matką Pauli. Poszedł do niej i ją obudził, ale Paula była tak zaspana, że minęła prawie godzina, zanim naprawdę to do niej dotarło.

Lina Maria (Biologiczna matka Pauli)
„Teraz, kiedy cię znalazłam, znowu naprawdę żyję”
W dokumentach adopcyjnych napisano, że Lina Maria wyraziła zgodę na adopcję córki, więc dwa pierwsze pytania Pauli brzmiały: Dlaczego zostałam oddana do adopcji? Czy mam jakieś rodzeństwo?
Odpowiedź Liny Marii nadeszła natychmiast. Nigdy nie chciała oddać Pauli do adopcji. Miała piętnaście lat i przyjechała do Medellín do pracy, gdy Paula miała rok. Tam została oszukana i oddała córkę kobiecie, która z kolei przekazała ją opiece społecznej, a ta następnie oddała ją do adopcji. I tak, Paula ma trzy lata młodszą siostrę: Janeth.
Od tego czasu wyszło na jaw, że w Kolumbii toczą się szeroko zakrojone śledztwa dotyczące adopcji w latach 70. i 80., w ramach których oskarżono wielu pracowników kolumbijskich służb socjalnych o udział w handlu dziećmi.
To, co szczególnie poruszyło Paulę, to świadomość, że nigdy nie była sekretem. Lina Maria i jej mama, biologiczna babcia Pauli, miały w domu zdjęcia Pauli jako niemowlęcia i małego dziecka. Wszyscy w rodzinie wiedzieli o jej istnieniu. Wszyscy wiedzieli, że Lina Maria jej szukała. Nigdy nie wstydziła się Pauli. Powiedziała nawet do Pauli: „Teraz, kiedy cię znalazłam, znowu naprawdę żyję”.

Lina Maria z Paulą jako małą dziewczynką. Pierwsze zdjęcie, które Paula otrzymała od swojej biologicznej mamy.
Lina Maria nigdy nie zaprzestała poszukiwań swojej córki. Przez wszystkie te lata pracowała tuż obok domu dziecka, do którego kiedyś trafiła Paula, i codziennie przechodziła obok niego. Było to codzienne przypomnienie o tym, co straciła i czego nigdy nie przestała szukać.
Kontakt z Liną Marią dostarczył Pauli również odpowiedzi, o potrzebie których nie miała pojęcia. Okazało się, że dane w dokumentach adopcyjnych były nieprawidłowe – nawet data urodzenia Pauli była błędna. W rzeczywistości urodziła się 25 czerwca 1985 roku, a nie w dniu, który przez całe życie figurował w jej dokumentach. W ten sposób stała się o rok starsza.
Spotkanie w Medellín, w Kolumbii
Jesienią po otrzymaniu dopasowania Paula wyjechała wraz z mężem Simonem i dwoma najmłodszymi synami, Joranem i Varchelem, do Kolumbii. Lina Maria przygotowała duży plakat powitalny z napisem: Witamy w Twoim domu w Kolumbii. To było niezwykle wzruszające.

Lina Maria czekała 37 lat, by móc przytulić swoją córkę

Paula uznała, że ta podróż i spotkanie z biologiczną rodziną miały na nią uzdrawiający wpływ. Teraz wie, skąd pochodzi. Dowiedziała się, że urodziła się w kuchni swojej babci, w obecności babci i położnej. Dowiedziała się również, że jej ojciec był nastolatkiem i zniknął z ich życia, zanim jeszcze dowiedzieli się, że Paula jest w brzuchu.
Również dla Liny Marii i jej mamy (biologicznej babci Pauli) wszystko to miało oddziaływanie terapeutyczne. Lina Maria od dawna była zła na swoją mamę, że nie pomagała jej bardziej, gdy Paula była niemowlęciem, bo gdyby to zrobiła, Lina Maria być może nie musiałaby wyjeżdżać do Medellín do pracy, a wtedy wszystko mogłoby potoczyć się inaczej. Ale babcia Pauli sama urodziła dziecko w tym samym czasie, więc może nie było to takie proste.

Paula była zaskoczona tym, jak bardzo jest podobna do swojej mamy – niemalże nie trzeba by było wykonywać testu DNA. Zauważyła również, że ma wiele cech wspólnych ze swoją młodszą siostrą, jeśli chodzi o mowę ciała, mimikę twarzy i poczucie humoru.

Młodsza siostra Janeth skończyła 36 lat podczas tego spotkania, a cała rodzina jest w komplecie

Paula, przyrodnia siostra Janeth i Lina Maria

Lina Maria i Paula w środku. Po prawej stronie Pauli siedzi jej mąż Simon z synem Varchelem na kolanach, a po lewej stronie Liny Marii – syn Pauli, Joran, i jej siostrzenica Sofia.
Test DNA pozwolił Pauli nie tylko znaleźć odpowiedzi na pytania, które dręczyły ją od czasów nastoletnich. Podarował jej coś, o czym nie sądziła, że tak bardzo brakowało w jej życiu – całą rodzinę, której zawsze jej pragnęła. Mamę, młodszą siostrę, babcię. I prawdę o własnej historii.
Czy Ty również dokonałeś nieoczekiwanego lub wzruszającego odkrycia dzięki MyHeritage? Chętnie poznamy Twoją historię! Podziel się nią z nami poprzez ten formularz lub na adres email: stories@myheritage.com.