Córki matki i dziecka rozdzielonych w Oświęcimiu w końcu spotkały się osobiście

Córki matki i dziecka rozdzielonych w Oświęcimiu w końcu spotkały się osobiście

Półtora roku temu, opisaliśmy Wam niezwykłą i łamiącą serce historię matki i dziecka, które zostały rozdzielone w Oświęcimiu – i których córki odnalazły się dzięki testowi DNA MyHeritage.

Jesteśmy zachwyceni, że MyHeritage niedawno zorganizował ich pierwsze spotkanie w cztery oczy, jako wspaniałą niespodziankę dla sióstr Evy, Deny i Jean, w USA.

Zobaczcie, jak Clare zaskakuje swoje nowo poznane ciotki na poniższym filmie:

Historia ta została opublikowana w Washington Post, New York Post, Daily Mail, jak również w wielu mediach w wielu językach na całym świecie.

Niesamowite odkrycie, którego dokonano w 2020 roku, zbiegło się w czasie z początkiem pandemii COVID-19, co uniemożliwiło nowo odnalezionym członkom rodziny spotkanie. Po odnalezieniu się kontaktowali się przez Zoom co dwa tygodnie, ale nie wiedzieli, kiedy będą mogli zobaczyć się osobiście.

Kiedy w końcu zniesiono ograniczenia w podróżowaniu do Stanów Zjednoczonych z Wielkiej Brytanii, Clare skorzystała z pierwszej okazji i poleciała odwiedzić swoje ciotki – ale żeby uczynić ich spotkanie jeszcze bardziej wyjątkowym, zachowała swoją podróż w tajemnicy i pojawiła się u ich drzwi bez zapowiedzi!

Zespół badawczy MyHeritage był ściśle zaangażowany od momentu, gdy Clare, Dena i Jean skontaktowały się z nami, abyśmy pomogli im potwierdzić ich odkrycie. Dodatkowo, zapytaliśmy Deny i Jean, czy moglibyśmy przeprowadzić wywiad z nimi w ich domu tego dnia, i powiedzieliśmy im, że będziemy przeprowadzać wywiad z Clare w jej domu w Wielkiej Brytanii równolegle.

Na miejsce dotarła również ekipa kamerzystów, która zaczęła prowadzić wywiady z siostrami na temat ich matki i poszukiwań dawno zaginionej siostry. W międzyczasie Clare wracała z lotniska do ich domu.

Kiedy otrzymała zielone światło, Clare zapukała do ich drzwi i weszła do pokoju, mówiąc: „Czy mogę dołączyć do tego wywiadu?”.

Dena i Jean były bardzo zaskoczone i wstały, aby ją uściskać. Nie mogły w to uwierzyć!

Po kilku długo oczekiwanych uściskach, zdjęciach grupowych i filiżance kawy z domowymi ciasteczkami Jean, nasza ekipa posadziła całą trójkę na kanapie, aby przeprowadzić z nimi wspólny wywiad.

„Rozmawiamy już od prawie dwóch lat”, powiedziała Dena, „i nie byłyśmy pewne, czy ten dzień kiedykolwiek nastąpi”.

„MyHeritage, to dla mnie najbardziej niesamowita rzecz,” wykrzyknął Jean.

„Uczucie, które odczuwam teraz w środku jest niesamowite i każdy powinien tego doświadczyć”, dodała Dena.

Wcześniej Clare opisała to spotkanie jako „jeden z najważniejszych momentów w moim życiu”. Jean powiedziała, że odnalezienie zaginionej rodziny sprawia, że czuje się „bardziej kompletna”.

Rodzina spędziła razem dwa tygodnie nadrabiając zaległości, zanim Clare wróciła do domu. Teraz planują następną wizytę – tym razem ciotki polecą do Wielkiej Brytanii.

Nie moglibyśmy być bardziej zaszczyceni, że mogliśmy przyczynić się do tego spotkania i życzymy tej pięknej rodzinie jeszcze wielu lat spędzonych razem.

A dla tych z Was, którzy wciąż szukają zaginionego członka rodziny… pamiętajcie, że jest nadzieja, nawet po 75 latach. Spróbuj zbadać historię swojej rodziny z MyHeritage – nigdy nie wiadomo, co możesz odkryć!