Nasze historie: Od choroby do odkrywania historii rodziny

Nasze historie: Od choroby do odkrywania historii rodziny


We wrześniu 2015 u Jacoba Erica Stathers’a zdiagnozowano chłoniaka nieziarniczego. Wówczas rozpoczął leczenie. Podczas chemioterapii, znalazł wolny czas, aby poświęcić się nieco badaniom historii rodziny.

Zaczął poszukiwania najlepszych narzędzi i technologii do badań i wkrótce odkrył MyHeritage. Wówczas nie wiedział, jak nowe i ekscytujące odkrycia go czekają, i że otworzy się dla niego szerszy świat w tym trudnym czasie w jego życiu.

Eric mieszka w Waszyngtonie wraz ze swoją żoną. Każde z nich ma dwoje dzieci i dwóch pasierbów.

Eric zainteresował się historią rodziny jako młody chłopak. Wówczas jego dziadek (urodzony w Anglii) od strony ojca mieszkał z rodziną Erica, w okresie swojej rekonwalescencji po zawale serca. Wtedy też zaczął tworzenie drzewa genealogicznego i pisanie pamiętników.

Zrobiłem sobie przerwę w czasie studiów, aby odwiedzić moich dziadków w Holandii od strony mamy, a następnie by odwiedzić dziadków od strony ojca, którzy mieszkali w Anglii.

Eric dołączył do MyHeritage 10 listopada, 2015 roku. Już na początku poszukiwań krewnych bardzo przydatne okazały się mu być dane z Europy Zachodniej, jak również Smart Matching™.  Udało mu się również odnajdywać krewnych i łączyć się z ludźmi za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Jego odkrycia genealogiczne postępowały, i zwiększało się pragnienie odkrycia czegoś więcej.

Odkryłem, że moja rodzina wyemigrowała z Anglii i Europy Zachodniej w promieniu 100 km od czterech miast/wsi w Anglii, Holandii, Niemczech i Polsce. Dzięki badaniom DNA odkryłem, że w 85% jest zachodnioeuropejczykiem, a tylko w 9% Brytyjczykiem, mimo iż mam brytyjskie nazwisko.

Eric podzielił się swoim drzewem genealogicznym z rodziną na całym świecie i udało mu się przekonać innych członków rodziny do zrobienia testów DNA. Możliwość stworzenia książki i narzędzia drukarskie na MyHeritage również okazały się przydatne.